Kalendarz

Maj 2018
P W Ś C P S N
« kwi    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Sponsorzy

Dziękujemy naszym sponsorom:

Antoni Madro

Tadeusz Krafft

Marek Placek

Krzysztof Lasek

Marek Rządkowski

Chester Piłat

Wyniki meczów

04/22/18
RoyCrac vs, Rams 3:2
Br. Wałęga 2,Ryan

04/29/18
Youths vs RoyCrac 1:2
Br. Medvwc, Kosmala

05/06/18
RoyCrac vs Hellenic 5:0
Br. Lasek 2,Sowacki,
Medvec,Wawrzyńczyk

05/20/18
Wings vs RoyCrac 0:4
Br. Wałega3,Wawrzyńczyk

Sezon halowy 1993

ROYAL WAWEL – OVER 30

ROK 1992-1993

Zarząd w składzie:

1. Dynowski Tadeusz – menadżer – kierownik drużyny

2. Drewicz Jerzy – kapitan drużyny

Rada Zawodnicza:

3. Karaś Stanisław

4. Zamojdzik Ryszard

5. Kojs Tadeusz

Zawodnicy:

1. Bartosz Andrzej

2. Panek Tadeusz

3. Sojka Stanisław

4. Kojs Tadeusz

5. Plewa Andrzej

6. Stolczyk Bogdan

7. Zamojdzik Ryszard

8. Krakowiak Waldemar

9. Karaś Stanisław

10. Stolczyk Marian

11. Deptuch Andrzej

12. Drewicz Jerzy

13. Rulka Toni

14. Mikoś Adam

15. Bargiel Ryszard

16. Sokołowski Krzysztof

17. Siwiec Jan

18. Celewicz Dariusz

19. Paszkiewicz Zbigniew

20. Klimczyk Zbigniew

21. Nowak Waldek

22. Kwaśnik Jan

23. Stroniarz Henryk

W roku 1993 przybyli:

1. Piłat Czesław

2. Byrdak Józef

3. Stroniarz Henryk

ROK 1993

ROZGRYWKI HALOWE

Skład zawodników: Royal Wawel

sezon_halowy_1993_1

Stoją: Zb. Klimczyk, T. Dynowski (menadżer), R. Zamojdzik, D. Celewicz, J. Byrdak, M. Stolczyk.

Kleczą: St. Karaś, T. Kojs, K. Sokołowski, Zb. Paszkiewicz, J. Drewicz.

Brakuje na zdjęciu:

Cz. Piłat, H. Stroniarz, Wł. Groński.

Dwa zwycięstwa i remis

na inaugurację ligi „over-30″

Udanie rozpoczęły podczas minionego weekendu nasze zespoty rozgrywki w lidze „over-30″ MSL. Przypomnijmy, iż tytułu bronią piłkarze Wawełi, którzy w ubiegłorocznym finale wygrali z Eagles. Wygrały swoje pierwsze spotkania Cracovia i Eagles, natomiast Wawel zremisował. Oto krótkie meldunki z Palatine.

• WAWEL – HELLENIC 6-6 (5-2), bramki: Karaś 2, Piłat, Byrdak, Klimczyk, Drewicz.

WAWEL: Sokołowski (Panek) – Zamojdzik, Stolczyk, Byrdak, Celewicz, Karaś, Paszkiewicz, Piłat, Kois, Klimczyk, Drewicz.

Pechowy remis Waweli w inauguracyjnym meczu ligi. Do przerwy wyraźne prowadzenie, później przeciwnik nadrabiał straty. Na 3 minuty przed końcem, przy stanie 6-5 dla Wawelu Stolczyk nie wykorzystał rzutu karnego. To był chyba przełomowy moment spotkania. W chwilę później rywale wyrównali na 6-6 i w taki sposób mistrz ligi stracił pierwszy punkt.

W II-gim meczu:

Niepowodzenia w lidze „over-30″

Nie powiodło się naszym drużynom w lidze „over-30″ MSL. Wawel przegrał po bardzo słabym występie z Lions, zremisowały Cracovia i Eagles. A oto szczegóły:

• WAWEL – LIONS 2-5 (1-2), bramki: Byrdak i Paszkiewicz.

WAWEL: Stroniarz – Zamojdzik, Sokołowski, Kois, Piłat, Stolczyk, Celewicz, Klimczyk, Drewicz, Byrdak, Karaś, Paszkiewicz, Groński.

Bardzo słaby występ Waweli, pomimo poważnego wzmocnienia, jakim był bramkarz Henryk Stroniarz (najlepszy na boisku). Jemu zawdzięczają Wawele, że przegrali tylko 2-5. Po obiecującym początku (Wawel prowadził 1-0 po bramce Byrdaka), później z upływem czasu było coraz gorzej.

W III-cim meczu:

• WAWEL „over-30″ – SCHWABEN „A” 0-6 (0-1).

WAWEL: Stroniarz – Piłat, Kois, Sokołowski, Celewicz, Klimczyk, Stolczyk, Byrdak, Drewicz, Karaś, Paszkiewicz, Groński.

Wawel walczył nie tylko z rywalami, ale i stronniczym sędzią. Przy stanie 0-0 nie odgwizdał on ewidentnego karnego za faul na Paszkiewiczu, wyrzucał piłkarzy Wawelu za czyste wślizgi. Grający w przewadze rywal potrafił to wykorzystać.

Oczywiście nie można zwalać wysokiej porażki wyłącznie na sędziego. Zespół – osłabiony brakiem Zamojdzika – grał w tym sezonie na razie zdecydowanie słabiej.

(wk)

CZARNE TRZY TYGODNIE!

Liga „over-30″ MSL

Przebudzenie Waweli
Nareszcie zwycięstwo piłkarzy Wawelu – po słabszych pierwszych występach. Pomimo ubytków w składzie, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie – wynikiem mobilizacji i konsekwencji w grze. Cracovia prowadziła już 2-0, ale w końcówce przegrała 2-3. Natomiast „Orły” wygrały w dwucyfrowym stosunku, ale z bardzo słabym rywalem.

W lidze „over-30″ MSL nie ma mocnych – każdy wynik jest możliwy. Dowodem porażka United Serbs z Wings. „Męczył” się również długo uchodzący za najsilniejszy obecnie zespół Schwaben „A” z drużyną Hellenic.

• WAWEL – CONCORDIA 6-3 (0-1), bramki: Drewicz 2, Klimczyk, Karaś, K. Sokołowski, Pitat.

WAWEL: Stroniarz – Piłat, Kois, K.Sokolowski, Celewicz, Klimczyk, Karaś, Groński, Rulka, St. Sokołowski, Drewicz.

Pomimo ubytków w składzie – brak Zamojdzika (kontuzja mięśnia), chorego Paszkiewicza, Stolczyka (Achilles), Byrdaka – zespół przełamał złą passę. Na szczególne wyróżnienie zasłużyli Piłat i K. Sokołowski.

Ale tylko na chwilę!!!

• WAWEL – CROATIA 1-5 (1-1), bramka: Karaś.

WAWEL: Stroniarz – Piłat, Sokołowski, Celewicz, Drewicz, Karaś, Kois, Klimczyk, Paszkiewicz, Rulka.

Mecz przegrany został na własne życzenie. Do przerwy Wawel grat bardzo dobrze, mając inicjatywę i stwarzając wiele zagrożeń. Po zmianie boisk najpierw niepotrzebnie faulował Klimczyk, za co ukarany został 2 minutami, później dyskusje z sędzią Sokołowskiego i niesportowe zachowanie Paszkiewicza doprowadziły do tego, że Wawel okresami grał nawet w trójkę.

Przeciwnik tej szansy nie zaprzepaścił i w efekcie wyraźna przegrana, niejako na własne życzenie.

(wk)

W lidze „over-30″ MSL
Katastrofalna
postawa Waweli

Zespół Waweli w niczym nie przypomina ub. rocznej drużyny, która wygrała wówczas ligę. Większość piłkarzy tego zespołu zagrała jak nowicjusze, brak konsekwencji w obronie i dyscypliny na boisku.

Bez komentarzy:

WAWEL – UNITED SERBS 2-11 (2-4), bramki: Piłat i Drewicz.

WAWEL: K. Sokołowski – Piłat, Klimczyk, Celewicz, Stolczyk, Karaś, Brewicz, Paszkiewicz, Kois, St. Sokołowski.

Pomimo przepuszczenia aż 11 bramek, zastępujący Stroniarza w bramce Waweli Sokołowski zasłużył na słowa uznania. Menedżer drużyny, który był założycielem zespołu oldboyów Waweli w roku 1986 nie pamięta od początku istnienia klęski w takich rozmiarach. „Górale” zachowywali się na boisku jak nowicjusze.

A to na otarcie łez:

• WAWEL -YOUTHS 5-5 (1-3), bramki: Karaś 3, Drewicz i K. Sokołowski.

WAWEL: Stroniarz – Piłat, Celewicz, Kois, Klimczyk, Karaś, Groński, St. Sokołowski, K. Sokołowski, Drewicz.

Dramatyczny mecz „górali”. Przegrywali do przerwy 1-3, później po bramkach Drewicza i Sokołowskiego doszli rywali na 3-3. W końcówce znów byto 3-5, ale na 18 sekund przed końcem udało się doprowadzić do wyrównania. Cały zespół łącznie z bramkarzem Stroniarzem rozpaczliwie zaatakował i w końcu w zamieszaniu Karaś celnie strzelił obok zasłoniętego bramkarza.

Bez historii bo o „czapkę gruszek” i bez składu.

* CRACOVIA – WAWEL 4-4 (3-1), bramki: Motolko 2, Buras i Matejczyk, dla Waweli – Celewicz – 2, K. Sokołowski i Drewicz.

CRACOVIA: Guzowski – Nowacki, Podgórski, Sawko. Rakoczy, Zduniak, Półtorak, Konarski, Matejczyk, Motolko, Buras, Drabik.

WAWEL: Stroniarz – K. Sokołowski, Celewicz, Kois, Klimczyk, Paszkiewicz, Drewicz, St. Sokołowski, Groński.

Brawa przy otwartej kurtynie zbierał bramkarz Stroniarz. Do przerwy lepsza Cracovia, później ambitnie grający „górale” doprowadzili do wyrównania. Remis nie krzywdzi żadnej z drużyn. Spotkanie przebiegało w przyjacielskiej atmosferze, bez fauli czy innych złośliwości, spotykanych często w derbach.

(wk)

A to ci niespodzianka…

W lidze „over-30″ MSL

Przegrana szansa Eagles

Cień szansy na zwycięstwo w lidze miały jeszcze „Orły”. Oczywiście pod warunkiem piątkowego sukcesu w lokalnych derbach – z Wawelami. Kiedy okazało się, że Wawel przystąpił do meczu w zaledwie 6-osobowym składzie i w dodatku bez bramkarza, wydawało się, że kwestią będą tylko rozmiary klęski „górali”. Rzeczywistość okazała się inna. „Siedmiu wspaniałych” (w trakcie meczu dojechał spóźniony Piłat) ograło Eagles, odbierając mu ostatnie nadzieje. Nawiasem mówiąc – od kilku spotkań nie ma w zespole dotychczasowego menedżera i jednego z założycieli tej drużyny – Macieja Rogulewskiego. Może i to ma wpływ na tę postawę „Orłów”?

Świetny mecz rozegrali oldboye Cracovii – wzmocnieni już Załężnym, Sekułą i Laskowskim. W meczu z liderem i głównym kandydatem do zwycięstwa w lidze – Schwaben A – wywalczyli remis.

Rozgrywki w lidze „over-30″ zbliżają się do końca – kandydatów do końcowego triumfu pozostało dwóch: Schwaben bądź United Serbs. Niestety – polskiej powtórki (w ub. roku pierwsze miejsce Royal-Wawel) nie będzie.

A oto krótkie relacje z hali w Palatine.

• WAWEL -EAGLES 4-3 (1-3), bramki: Karaś – 3 i Klimczyk, a dla Eagles: Białas – 2 i Czmiel.

WAWEL: Kois – Klimczyk, Celewicz, Drewicz, Paszkiewicz, Karaś, wchodził Piłat.

EAGLES: Cervantez – Mroczek, Mac, Galik, Byś, Czmiel, Krasowski, Znamirowski, Rozwadowski, Białas.

Jeszcze na 6 min. przed końcem Eagles prowadził 3-1 i wydawało się, że wszystko jest przesądzone. Zwłaszcza, że grający w praktyce bez możliwości dokonywania zmian „górale” musieli z każdą minutą wykazywać coraz większe oznaki zmęczenia. A jednak gra się do końca, a niefrasobliwość, wręcz nonszalancja piłkarzy Eagles, została ukarana.

Najpierw Wawel zdołał dwukrotnie celnie strzelić, wyrównując stan meczu, a na 3 sekundy przed końcem Drewicz egzekwował rzut wolny, podał do Karasia, który umieścił piłkę w siatce.

Słowa uznania należą się całemu zespołowi Waweli, doskonale spisywał się Kois w bramce, broniący z dużym szczęściem.

I 41 punktów

Oby tak do końca jeszcze: 2 mecze.

W lidze „over-3Qw NSL

* WAWEL – WINGS 6-4 (2-2), bramki: Karaś i Krakowiak po 2, Klimczyk i Piłat.

WAWEL: Stroniarz – K. Sokołowski, Celewicz, Piłat, Kois, Paszkiewicz, Drewicz, Klimczyk, Krakowiak, St. Sokołowski, Karaś.

Mecz miał dramatyczny przebieg. Zaczęło się bowiem od 0-1, później Wawele prowadziły cały czas, ale przeciwnik nie rezygnował, wyrównując na 4-4 na 5 min. przed końcem. Końcówka jednak należała zdecydowanie do „górali”, którzy w ostatnich minutach zdobyli jeszcze dwie bramki. Cały zespół zasłużył na pochwałę.

A była szansa na I-szą „szóstkę”.

W lidze „over-30″ MSL

Zwycięstwo Cracovii, porażki Waweli i Eagles

Dobiegają końca rozgrywki ligi Metropolitan w kategorii oldboyów. W przedostatniej kolejce powiodło się tylko Cracovii, pozostałe zespoły polonijne przegrały. „Orły”, które przed kilku tygodniami straciły szanse walki o mistrzostwo, wyraźnie spuściły z tonu. Cracovia – po piątkowym zwycięstwie awansowała na czwarte miejsce. Miały szanse awansu i Wawele – przy remisie Wings i Lions – na przeskoczenie tych drużyn.

W najbliższy piątek ostatnia już kolejka ligi „over-30″. Układ gier naszych drużyn jest następujący: Eagles – United Serbs (7 p.m.), Wawel – Croatia (10:35 p.m.) i Cracovia – Concordia (11:30 p.m.).

W tydzień później rozpoczyna się już liga „over-30″ na otwartym terenie. Może tam powiedzie się naszym lepiej?

A oto krótkie relacje z piątkowych pojedynków.

* WAWEL – CONCORDIA 2-5 (1-3), bramki: Paszkiewicz i Krakowiak.

WAWEL: Stroniarz – Kois, Klimczyk, Zamojdzik, Paszkiewicz, Drewicz, Celewicz, K. Sokołowski, Krakowiak.

Był to jeden ze słabszych występów Waweli, w efekcie zasłużona porażka. Wygląda na to, że „góralom” zabrakło sił na finiszu.

Z tymi siłami to prawda!

A to na pocieszenie:

Liga „over-30″ MSL na mecie
Trzecie miejsce Cracovii

W Wielki Piątek zakończyły się rozgrywki w halowej lidze „over-30″ MSL.

Przez długi czas wydawało się, że szanse walki o zwycięstwo w lidze będzie miał Eagles. Niestety – końcówka sezonu była zdecydowanie słabsza w wykonaniu „Orłów”. Na dodatek doszło do nieporozumień wewnątrz zespołu, co doprowadziło do ustąpienia prowadzącego od szeregu lat menedżera drużyny – Macieja Rogulewskiego.
W ostatniej kolejce niezwykle dramatyczny pojedynek stoczył Wawel. W meczu przeciw Croatii wystąpiło tylko pięciu piłkarzy naszego zespołu – inni po prostu nie dojechali. Grając przez cały czas w osłabieniu, bez możliwości dokonania oczywiście jakiejkolwiek zmiany, Wawele potrafiły zremisować 5-5 (1-2). W końcówce przegrywali już 2-4, później 3-5, ale pozostawiony w przodzie Karaś raz po raz „karał” odsłaniających się, żądnych dalszych bramek, rywali. Zaskakujący to rezultat.

WAWEL: Zamojdzik (tzw. lotny bramkarz) – Drewicz, Klimczyk, Paszkiewicz, Karaś.

Bramki: Karaś i Paszkiewicz po 2, Klimczyk 1.

Wawel przed startem do sezonu nie był faworytem do obrony tytułu. Wystąpił w tegorocznych rozgrywkach w zdecydowanie słabszym składzie. Miejsce w połowie stawki – to chyba odpowiednik aktualnych możliwości zespołu.

CRACOVIA – CONCORDIA 10-4 (6-3), bramki: Nowacki – 3, Sekuła – 2, Załężny – 2, Konarski, Półtorak i Zduniak.

CRACOVIA: Guzowski – Kościuch, Sawko, Zduniak, Załężny, Laskowski, Sekuła, Konarski, Półtorak, Nowacki, Motołko.

Mecz ten prowadził trener koordynator Marian Geszke i zwycięstwo Cracovii ani przez moment nie podlegało dyskusji.

Tak więc Cracovia udanie zakończyła sezon – na wysokim, trzecim miejscu. Warto przypomnieć, że w szeregu spotkaniach nie wystąpiła bez swych najsilniejszych punktów – Zatężnego i Sekuły, oddelegowanych czasowo do pierwszej drużyny. W ostatnim pojedynku:

EAGLES – UNITED SERBS 1-6.

Końcowa tabela halowych rozgrywek „over-30″, SL:

1 .United Serbs – 95 pkt;
2.    Schwaben „A”- 95 pkt. (gorszy bilans bramek);
3.    Cracovia – 72 pkt.;
4.    Wings – 72 pkt.;
5.    Eagles – 62 pkt.;
6.    Croatia – 61 pkt.;
7.    Wawel – 58 pkt.: .
8.    Youth – 58 pkt.;
9.    Lions – 57 pkt.;
10.    Concordia – 54 pkt.;
11.    Hellenic-46 pkt.;
12.    Schwaben „B” – 32 pkt.

(wk)

Podziękowanie dla tych co ambitnie wytrwali do końca rozgrywek.

Trochę statystyki:

We wszystkich 12-stu spotkaniach tylko dwóch zawodników brało udział, a mianowicie: Klimczyk i Jerzy Drewicz.

W 11-stu – Paszkiewicz, Celewicz i Kojs.

W 10-ciu – Karaś.

Reszta poniżej 10-ciu.

Najwięcej bramek zdobyli:

1. Karaś – 14

2. Drewicz – 6

3. Paszkiewicz – 4

4. Klimczyk – 5

5. Piłat – 4

Do zobaczenia za rok.